Z Lwowa i kresów
Treść
W parafii Św. Ducha spotkali się członkowie Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo Wschodnich w Nowym Sączu. Przed obrazem Matki Boskiej Pocieszenia lwowiacy oraz młodzież z SP nr 16 modlili się za tych, którzy już odeszli.
- Dla nas lwowiaków i kresowiaków jest to zawsze niezwykle ważne, żeby być razem - mówił Bolesław Biłowus, prezes Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich. - Za każdym razem rozglądamy się i patrzymy, komu udało się tu dotrzeć. Lata upływają i jest nas coraz mniej. Cieszy, że są z nami młodzi ludzie. Uczniowie, którzy kultywują lwowskie tradycje. Rodzi to nadzieję, że pamięć o nas i tamtych ziemiach nie zaginie. Wielkie słowa podziękowania należą się ojcom jezuitom, którzy jak zawsze podejmują lwowiaków i kresowiaków.
Dzisiaj o godz. 10.30 na Cmentarzu Komunalnym w 4. rocznicę śmierci dr. Jerzego Masiora spotkają się jego przyjaciele i członkowie towarzystwa.
(JEC), "Dziennik Polski" 2007-04-19
Autor: ea