Zabawa na wodzie
Treść
Kilkuset kajakarzy z całej Polski oraz z zagranicy wzięło udział w tradycyjnym spływie na Dunajcu. Wystartowali w Sromowcach Niżnych, a meta była w Nowym Sączu. Po drodze organizatorzy przygotowali dla uczestników spływu konkurencje sprawnościowe. - Jak dla mnie trasa była prosta, ale dla niektórych uczestników okazała się całkiem trudna - mówi obserwator spływu Wojciech Kudlik, jeden z najlepszych przed laty kajakarzy górskich na świecie, a dzisiaj pracownik Ministerstwa Sportu. - Spora grupa kajakarzy miała problemy z pokonaniem slalomu. Każdy chciał być najlepszy i dawał z siebie wszystko, ale nie każdy potrafi opanować emocje. Zaraz po slalomie odbył się wyścig na czas z toru "Wietrznice" w Zabrzeży do Łącka. W tym roku codziennie kajakarze pokonywali po kilkadziesiąt kilometrów. Najdłuższy odcinek miał prawie 40 km. Ale wszyscy dopłynęli do mety cali i zdrowi, choć nieco zmęczeni. (JEC), "Dziennik Polski" 2007-06-11
Autor: ea