Zapałką w suchą trawę
Treść
Policja zatrzymała 33-letniego nietrzeźwego mężczyznę, którego przyłapano na podpalaniu traw nad Dunajcem.
Funkcjonariusz sądeckiej komendy, idąc do pracy ul. Romanowskiego, zauważył mężczyznę, który nad Dunajcem rzucał w wysuszoną trawę zapalone zapałki. Policjant krzyknął, by przestał.
- Podbiegł do niego, wzywając przez telefon komórkowy posiłki - mówi asp. sztab. Beata Frohlich, rzeczniczka sądeckiej policji. - Mężczyzna zaczął uciekać wiaduktem na drugą stronę Dunajca. Funkcjonariusz dogonił go na ul. Starowiejskiej i zatrzymał, po czym przekazał go patrolowi. 33-letniego mieszkańca podsądeckiej miejscowości przewieziono do izby wytrzeźwień - miał 2,4 promila alkoholu. W tym czasie kilka jednostek straży pożarnej gasiło spowodowany przez niego pożar traw.
(MIGA) , "Dziennik Polski" 2007-04-12
Autor: ea