Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Zawodówki wracają do łask

Treść

- Kilka lat temu zachłyśnieto się ideą, żeby uczniowie uczyli się tylko w klasach kończących się maturą. Teraz sytuacja diametralnie się zmieniła - mówi Waldemar Olszyński, dyrektor Wydziału Edukacji Urzędu Miasta w Nowym Sączu. W samym tylko Technikum Budowlanym chętnych do uczenia się w klasie o profilu budownictwo ogólne jest 262 osób. Szkoła może jednak przyjąć tylko 96 uczniów. - W kraju zaczyna brakować fachowców w najprzeróżniejszych branżach, dlatego rośnie zainteresowanie szkołami, które uczą zawodu - kontynuuje Waldemar Olszański. - Pracodawcy poszukują dobrych specjalistów. Uczniowie i szkoły idą więc za tendencjami rynku. Od 1 września liczba oddziałów w Zasadniczych Szkołach Zawodowych działających w Nowym Sączu zwiększy się z jedenastu do czternastu. W "Budowlance" zostanie uruchomiony dodatkowy oddział, w którym chętni będą mogli się kształcić w zawodzie murarz. Samochodówka otworzy kolejną klasę kształcącą mechaników samochodowych. - Jestem spokojny o zrobienie naboru do klas zawodowych - mówi Stanisław Bąba, dyrektor "Samochodówki". - Moim zdaniem szkoły zawodowe powinny kształcić w systemie dwu, a nie trzyletnim. Nowy kierunek - elektromechanik zostanie uruchomiony także w Zespole Szkół Elektryczno Mechanicznych. (MIGA) Warto wiedzieć W zakończonym kilka dni temu roku szkolnym w technikach, kształcących w różnych zawodach w Nowym Sączu w 29 klasach pierwszych wiedzę zdobywało 1013 uczniów. Natomiast w klasach pierwszych Zasadniczych Szkół Zawodowych (z wyłączeniem szkół specjalnych) uczyło się 351 dziewcząt i chłopców. Od 1 września br. w klasach pierwszych w technikach w 27 oddziałach będzie się uczyć 864 uczniów, a w Zasadniczych Szkołach Zawodowych w 14 oddziałach ok. 448 uczniów. "Dziennik Polski" 2007-06-26

Autor: wa