Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Żegnaj Nauczycielu dobry!

Treść

Wczoraj tłumy nowosądeczan pożegnały profesora I Liceum Ogólnokształcącego i Gimnazjum Tadeusza Hardego, który zmarł 12 października.

Tadeusz Hardy urodził się w roku 1952 w Nowym Sączu. Był absolwentem sądeckiego "Długosza" i Wydziału Chemii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Po studiach pracował m.in. w Starym Sączu i Nowym Sączu. Od 1989 r. zatrudniony był nieprzerwanie w I Liceum Ogólnokształcącym. 1 października br. przeszedł na emeryturę. Nie stracił jednak kontaktu z młodzieżą. Dał się poznać nie tylko jako znakomity pedagog, ale też bardzo pozytywnie do życia nastawiony człowiek. Wielką troską otaczał swoją żonę Małgorzatę, córkę Anną i syna Marcina. Od ponad roku największą Jego radością był wnuk Tadziu.

We wczorajszych uroczystościach pogrzebowych wzięła udział cała społeczność Zespołu Szkół Ogólnokształcących im. Jana Długosza, rodzina, przyjaciele, koledzy, ludzie, którzy zachowają Tadeusza Hardego we wdzięcznej pamięci. Msza żałobna została odprawiono w kościele św. Kazimierza. W przejmującej homilii o swoim dawnym uczniu opowiadał ks. prałat Stanisław Czachor, podkreślając, że był dobrym nauczycielem i wychowawcą, który własnym przykładem pociągał młodzież do zdobywania wiedzy, do przyjmowania odpowiednich postaw moralnych, religijnych i patriotycznych. Na cmentarzu komunalnym przy ul. Śniadeckich Zmarłego pożegnali dyrektor I LO Aleksander Rybski, a w imieniu najbliższych - zięć Krzysztof Repetowski.

(PG) , "Dziennik Polski" 2006-10-18

Autor: ea