Ziemia musi być zadbana
Treść
Właściciel gospodarstwa rolnego otrzyma dopłaty bezpośrednie do gruntów, jeśli ziemia będzie utrzymana w dobrej kulturze rolnej - to jedna z najważniejszych zmian zapisana w rządowym projekcie ustawy o płatnościach do gruntów rolnych i płatności cukrowej, który przyjęła Rada Ministrów.
To wbrew pozorom bardzo istotna zmiana. Teraz dopłata przysługuje osobom, które posiadają ziemię, ale jej nie uprawiają. Wystarczy, że raz do roku zostanie zaorane pole lub skoszona trawa. Dlatego opłaca się np. kupić nieużytki rolne i złożyć wniosek o dopłaty. Korzystało z tego wiele osób, które w ten sposób znalazły sobie źródło dodatkowego dochodu. Rząd chce jednak, aby dopłaty trafiały tylko do tych posiadaczy lub dzierżawców ziemi, którzy rzeczywiście zajmują się uprawą roli z zachowaniem zasad ochrony środowiska. Dobra kultura rolna oznacza zaś konieczność obsiewania pola roślinami jednorocznymi lub wieloletnimi. Łąki powinny być koszone, a pastwiska wypasane. Zakazane jest natomiast bezwzględnie wypalanie traw. Ponadto właściciel ziemi musi dbać o ugory, tak aby w każdej chwili można było je włączyć do produkcji. Dlatego trzeba wykonywać na polach różne zabiegi pielęgnacyjne i agrotechniczne. Nie będzie można więc dopuścić np. do tego, że pole zarośnie trawą i chwastami.
Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, która rozpatruje wnioski o przyznanie dopłat, ma sprawdzać, czy te wymagania są przez rolników przestrzegane. Jeśli nie, dopłaty zostaną wstrzymane.
Utrzymana została zasada, że wnioski o płatności bezpośrednie będą przyjmowane od 15 marca do 15 maja danego roku, a pieniądze zaczną trafiać do właścicieli gospodarstw od 1 grudnia do 30 czerwca następnego roku. W wyjątkowych przypadkach minister rolnictwa będzie mógł wydłużyć termin składania wniosków. Jednak będzie mógł to zrobić tylko wtedy, gdy zgodzi się na to Komisja Europejska. Utrzymano też zapis o składaniu przez rolników wniosków o dopłaty do powiatowych biur ARiMR. Od decyzji kierownika biura będzie się można odwołać do dyrektora oddziału regionalnego (wojewódzkiego) Agencji.
Rząd dostrzegł jednak fakt, że i nasza wieś się unowocześnia. Dlatego w nowelizacji przewidziano możliwość składania wniosków o dopłaty przez internet (formularze elektroniczne zostaną udostępnione na stronach internetowych ARiMR). Co ważne, nie będzie trzeba takich wniosków sygnować podpisem elektronicznym. To o tyle istotne, że podpis elektroniczny jest bardzo rzadko używany w naszym kraju.
Projekt rozstrzyga długo oczekiwany przez rolników problem korzystania z dopłat w sytuacji, gdy o ich przyznanie ubiegają się spadkobiercy wnioskodawcy. Rząd postuluje, aby pieniądze były wypłacane osobom, które nabędą prawo do spadku po rolniku.
Ponadto minister rolnictwa ma ustalać listę roślin, do których przysługują dopłaty uzupełniające, a stawki takich płatności będą ustalane w porozumieniu z szefem resortu finansów. Rząd nie ukrywa, że nowelizacja ustawy ma usprawnić system przyznawania i wypłacania dopłat bezpośrednich.
Krzysztof Losz, "Nasz Dziennik" 2006-12-07
Autor: ea