Zważywszy na kłopoty kadrowe...
Treść
Na wstępie informacja bodaj najistotniejsza: Wiesław Wójsik nie jest już trenerem piłkarskich seniorów nowosądeckiego klubu z ulicy Kościuszki. Z Dunajcem przepracował zaledwie jedną rundę i, biorąc pod uwagę uwarunkowania personalne (czytaj: dramatycznie szczupłą kadrę zawodniczą), efekt jego działalności ocenić należy pozytywnie.
- Wolałbym na razie nie mówić o przyczynach mojej rezygnacji - zastrzega się szkoleniowiec. - Chcę jedynie podziękować piłkarzom za ich trud i zaangażowanie oraz zarządowi klubu za współpracę.
Bardziej rozmowny w poruszonej kwestii jest klubowy prezes i sponsor Andrzej Danek.
- Trener Wójsik miał, zdaje się, dość ciągłych kłopotów ze skompletowaniem składu - zauważa prezes. - Bo rzeczywiście, nie przypominam sobie, byśmy w ostatnich latach przeżywali tak ogromne kłopoty kadrowe. Na skutek kontuzji wypadali kolejno z zestawienia Mateusz Potoczek, Tomek Fritz, czy duchowy przywódca drużyny Andrzej Bogdański. A to tylko niektórzy. Dopiero pod koniec rundy dołączył do zespołu bramkarz Mariusz Zając. W tej sytuacji na 12 miejsce i szesnastopunktowy dorobek, z jednym "oczkiem" straty do dziewiątej lokaty, należy spojrzeć z nieco innej perspektywy. Uważam, że to bilans zupełnie przyzwoity, a gdyby nie kilka frajerskich strat goli w końcowej fazie rundy jesiennej, to właściwie nie mielibyśmy powodów do utyskiwań. W każdym razie trener Wójsik spełnił nasze oczekiwania, ze swej roli wywiązał się należycie. Na razie drużynę prowadzi Leszek Zemełka. Wiele wskazuje jednak na to, że po raz kolejny skorzystamy z usług naszego długoletniego piłkarza, następnie szkoleniowca Józefa Bodzionego, który - mimo pewnych kłopotów ze zdrowiem - być może rozpocznie wkrótce zajęcia z pierwszym zespołem.
Wybiegając myślą w przyszłość, Andrzej Danek liczy, że na rundę wiosenną powrócą do Dunajca zawodnicy wypożyczeni do innych klubów. Ma na myśli m.in. T. Fałowskiego (obecnie Biegoniczanka Nowy Sącz), Koronę (LKS Świniarsko), Ł. Fałowskiego (Skalnik/Bogdański Kamionka Wielka) oraz Rożka (Ogniwo Piwniczna).
- Nie dopuszczam do siebie myśli o spadku z piątej ligi - zapewnia Andrzej Danek. - Takie rozwiązanie w ogóle nie wchodzi w rachubę. Najważniejszym zadaniem jest ustabilizowanie kadry zawodniczej. Oprócz graczy wypożyczonych, zasilą nas piłkarze mający nadzieje wyleczyć kontuzje. Nie powinno być więc źle.
Wiesław Wójsik powiada, że o takiej, a nie innej lokacie jego podopiecznych w tabeli, oprócz omawianych niedostatków kadrowych, przesądziła niepotrzebna utrata punktów w spotkaniach z Victorią Witowice Dolne, Jodłownikiem (bramka z wolnego strzelona przy stanie 0-0 w ostatniej minucie z 40 metrów przez wieloletniego piłkarza. Dunajca Mariusza Krawczyka) oraz z Grodem Podegrodzie. Uważa, że chłopakom zabrakło po prostu boiskowego cwaniactwa.
Oto ocena postawy poszczególnych formacji, dokonana przez Wiesława Wójcika:
Bramkarze: - przez dwie trzecie rundy graliśmy praktycznie bez golkipera. Z konieczności między słupkami stawali juniorzy. Dopiero pod koniec rozgrywek do zespołu powrócił Mariusz Zając i efekt tego stanu rzeczy był widoczny.
Obrońcy: - jako formacja defensywa spisała się nieźle. Wprawdzie ze składu szybko wypadli kontuzjowani Bogdański i Potoczek. Udanie do drużyny wprowadzili się pozyskani z Popradu Rytro bracia Paweł i Jarek Janikowski. Szczególnie ten pierwszy skonsolidował obronę. Nieźle prezentowali się młody Przemek Stawiarz oraz z konieczności przekwalifikowany na defensora Rafał Danek.
Pomocnicy: - pierwszoplanową postacią w drugiej linii był Rafał Niemiec, autor trzech bramek. Pięć goli zdobył Bartek Słowik. Pozostali piłkarze tylko uzupełniali ten duet.
Napastnicy: linię ataku tworzyli dwaj niedoświadczeni juniorzy Marek Kotlarski i Paweł Zygmunt. We dwójkę w piętnastu meczach strzelili zaledwie jednego gola. Ten fakt mówi sam za siebie.
Zapytany o perspektywy drużyny, były już trener Dunajca powiada, że powinna ona bez żadnych kłopotów utrzymać się w piątej lidze. Sam zaś nie ma jeszcze określonych planów na przyszłość. Pozostaje otwarty na propozycje z innych klubów.
(DW) , "Dziennik Polski" 2006-11-21
Autor: ea